Etat Libre d'Orange

Twórcą marki jest Etienne de Swardt. Zaczęło się w Południowej Afryce. Tutaj sie urodził, spędził dzieciństwo wraz rodziną. Potem przeniósł się do Nowej Kaledonii – piękne morze, wspaniali przyjaciele, słowem raj na ziemi. Ciągle marzył by podbić Paryż. Zawsze chciał czarować wszystkich i wszędzie. Za wszelką cenę. W tym celu wybrał najlepsza możliwą broń: perfumy. Po siedmiu latach tworzenia zapachów dla Givenchy postawił sobie nowe wyzwanie. Chciał zaistnieć w świadomości innych jako kreator perfum, który kieruje się instynktem. Pragnął wzbudzać silne emocje, zaczął myśleć... jak zwierzę i stworzył perfumy dla psów "Oh my Dog! oraz dla kotów" Oh may Cat!" (2000 rok). Potem przyszła pora na kolejny krok – niezbędny by sprawdzić samego siebie. Nie chciał już dłużej schlebiać gustom klientów. Odrzucił wiedzę wynikającą z badań marketingowych, postanowił zacząć wszystko od początku. Obwieścił Rok Zero w przemyśle perfumeryjnym. Zaprosił do współpracy inne słynne nosy i w 2006 roku stworzył brand nowej generacji – Etat Libre d'Orange (Wolny Stan Pomarańczy). Spisał Deklarację Niepodległości, w której nakazuje kreatorom perfum kierowaniem się w procesie twórczym tylko i wyłącznie totalną swobodą, intuicją, emocjami. Eszystkie zapachy Etat Libre d'Orange powstają w oparciu o mini scenariusze przedstawiające sytuacje, w jakie mogą być uwikłane postacie, które te zapachy inspirują. Wobec perfum Etat Libre d'Orange nie przechodzi się obojętnie. Wszystkie komponowane są na skrajnych nutach, łączą np. jaśmin z tabaką, różę z paczuli, slodycz z kadzidłem. Są wśród nich nawet zapachy, które wzbudzają skrajne emocje; albo się je kocha albo nienawidzi. Tak jest np. z perfumami Secretion Magnifiques (Cudowna Wydzielina), które przywołują zapach śliny, potu, krwi, adrenaliny i spermy. Etienne de Swardt nie znosi konformizmu, a uwielbia prowokację. Stąd wśród ekskluzywnych perfum Etat Libre d'Orange znaleźć można Boskie Dziecko i Bestię, Hotelową Dziwkę i Eau de Protection (opracowany we współpracy z Rossy de Palma), Prawdziwego Mężczyznę i Cudownego Ukrytego Geja, a nawet Antybohatera.